|
Wszystko o nieruchomościach!
piątek, 24 października 2008
środa, 13 sierpnia 2008
Nieruchomości wakacyjne w Brazylii
Marzy się Państwu piękny dom na plaży czy też luksusowy apartament z widokiem na ocean za absurdalnie małe pieniądze? Teraz spełnienie tych marzeń znajduje się w zasięgu ręki. ![]()
![]()
![]()
![]() ![]()
![]() Dla turystów najbardziej wymagających idealną plażą będzie Porto das Dunas z resortem Beach Park i największym parkiem wodnym w Ameryce Łacińskiej. Porto das Dunas jest ekskluzywną dzielnicą willową Fortalezy. Inwestorzy stawiają głównie właśnie na Porto das Dunas i właśnie tam buduje się teraz najwięcej hoteli, pól golfowych i luksusowych osiedli. ![]() ![]()
piątek, 11 lipca 2008
Certyfikaty energetyczne
Jedni się ich boją, drudzy widzą w nich szansę. Jeszcze inni mówią, że są zupełnie niepotrzebne, bo ich certyfikatami energetycznymi są rachunki za ogrzewanie, czy prąd, jakie dostają co miesiąc. Od pierwszego stycznia 2009 nie będzie się można bez nich jednak obejść. Każdy wprowadzony do obrotu lokal o powierzchni nie mniejszej niż 50 m kw będzie musiał mieć certyfikat energetyczny. Przynajmniej takie są w chwili obecnej założenia. Sęk w tym, iż rzeczone certyfikaty miały obowiązywać już od 1 stycznia 2008! Oczywiście zabrakło przepisów. Co ciekawe, przepisów tych brakuje do dziś. Mimo przygotowania już kilku wersji oraz opcji brak paru podpisów wstrzymuje cały proces i dyskusja naszych lołmejkers* zaczyna się od nowa. A branża (aby to tylko jedna!) wciąż czeka. Życie na szczęście nie znosi próżni i ręce zakasał tzw. biznes. Uderzył w czułe miejsca (użyteczności publicznej) i sprawił, że przynajmniej wg naszej wiedzy dwa budynki w Polsce otrzymały pilotażowe certyfikaty w obecności przedstawicieli władzy zarówno ustawodawczej, jak i wykonawczej – obecnej, poprzedniej, ale i być może przyszłej. Wręczenie certyfikatów nie przeszło bez echa, ale „echo” to nie przeszło oczekiwań. Dziś już praktycznie przebrzmiało, wszyscy zadowoleni pojechali na wakacje. Słowo certyfikat kojarzy się z licencją, zezwoleniem. Tymczasem, przynajmniej, jak nam udało się wyłapać z szumu informacyjnego, jaki się w temacie pojawił, certyfikaty mają pełnić rolę przede wszystkim informacyjną. Oczywiście na temat klasy energetycznej budynku, czyli jego energochłonności, co bezpośrednio przekłada się na koszty eksploatacji budynku, chyba, że użytkownik w zimie woli siedzieć w chłodzie niż w ciepełku (są już takie przypadki!), nie włączając ogrzewania. Ale, oddajmy głos fachowcom, których udało nam się „złapać” właśnie podczas wręczenia certyfikatu nr 1, co miało miejsce w Ośrodku dla Ociemniałych w podwarszawskich Laskach. Mówią: poseł – przedstawiciel ustawodawcy, podsekretarz stanu – przedstawiciel władzy wykonawczej i władza Ośrodka w Laskach, czyli mamy też opinię bezpośredniego użytkownika. Informację o całym wydarzeniu można znaleźć na stronie oferującej nieruchomości na sprzedaż i do wynajmu. RW *lołmejker – oryginalnie: lawmaker – ang. ustawodawca, prawodawca; nie należy mylić ze znaczeniem tego słowa z westernów, czy filmów kryminalnych z udziałem Clinta Eastwooda
środa, 25 czerwca 2008
Boom wynajmu i budowlany zamiast gwałtownego wzrostu cen
Nic dodać, nic ująć... Jednocześnie Emmerson S.A. dementuje pogłoski o kryzysie na rynku mieszkaniowym!
poniedziałek, 16 czerwca 2008
Ile chcemy płacić za M
Ponad 17 proc. badanych klientów agencji nieruchomości w Warszawie skłonnych jest wydać na mieszkanie w stolicy ponad milion złotych. Ankietę przeprowadził dział badań i analiz firmy Emmerson Nieruchomości.
poniedziałek, 02 czerwca 2008
Polacy lubią ryzyko (3)
Wiadomość z ostatniej chwili: powracający z weekendów nad polskim morzem przywożą pierwsze wieści. W Kołobrzegu skorzystanie z publicznej toalety przy dworcu PKP (jak wynika z niepotwierdzonych osobiście doniesień) kosztuje 2 złote lub 1 euro. Tymczasem kurs euro w tabeli NBP wynosi dziś 3,3836. 1 EURO = 2 ZŁ W nawiązaniu zatem do poprzednich artykułów z serii, podtrzymuję rekomendację co do kredytów w euro. RW
wtorek, 27 maja 2008
Warto, nie warto?
Co to za problem samemu kupić, sprzedać, czy wynająć mieszkanie? Bez udziału pośredników, którzy nie dość, że pobierają prowizję podwyższając cenę transakcji, to jeszcze nie zawsze poświęcają nam tyle czasu, ile chcielibyśmy, bo zajmują się nie tylko naszym lokum. W przypadku wynajmu mieszkań wydaje się, że argumentacja za skorzystaniem z pośrednika jest jeszcze bardziej przekonująca. Z roku na rok zmniejsza się tzw. szara strefa na rynku wynajmu mieszkań. Dzieje się tak głównie ze względu na coraz bardziej skomplikowane przepisy podatkowe, ale również z tytułu na przykład coraz większych trudności z pozbyciem się nie chcianych lokatorów, jeśli po pewnym czasie okazują się nierzetelnymi najemcami.
To tylko niektóre z zalet skorzystania z usług pośredników. O złych stronach, mam nadzieję, napiszecie poniżej w komentarzach ;-))
czwartek, 15 maja 2008
Nieruchomości wakacyjne
Nowe kierunki Wojciech Cejrowski zakomunikował we Wrocławiu, że kupuje działkę w Ekwadorze, na której zamierza wybudować hacjendę, albo i trzy. Przy okazji rezygnuje z obywatelstwa Polski i Unii Europejskiej. Wszystko przez to, że w kraju urzędnicy nie pozwalają mu wybudować garażu w jego własnej posiadłości.Nie żart Prezes poważnej firmy pośrednictwa w obrocie nieruchomościami zapowiedział w wywiadzie dla prestiżowego ogólnopolskiego tygodnika, że firma przymierza się do przygotowania oferty nieruchomości w Brazylii. Powiedział to jak najbardziej serio i po sprawdzeniu okazuje się, że można już kupić za pośrednictwem polskiej firmy nieruchomość właśnie w Brazylii. Podobno wśród naszych krajan są już chętni do zakupu nie tylko jak Wojciech Cejrowski działki w Ekwadorze na hacjendy, ale i na kupno bardzo komercyjnych gruntów pod budowę hoteli właśnie w Brazylii. Tradycyjnie Hiszpania Dotąd wydawałoby się, że Polacy zagranicą inwestują głównie w Hiszpanii. Moda na nieruchomość wakacyjną na Półwyspie Iberyjskim pojawiła się już w drugiej połowie lat 90. i nie bynajmniej nie przemija. Nieruchomości te jak dotąd przynoszą stały zysk i inwestycja nie jest obarczona dużym ryzykiem. Na początku były to grupki przyjaciół zrzucających się na domek, a potem w wakacje mieszkających w takim domku na zmianę. Z czasem jednak Hiszpania przyciągnęła bardziej poważnych (bez ujmy, oczywiście dla wspomnianego wcześniej przypadku) inwestorów, zainteresowanych zakupem nieruchomości również pod wynajem, czy do późniejszej sprzedaży.
Coraz więcej osób kupuje dom w Hiszpanii głównie z myślą o sobie. Niekorzystne dla Polaków różnice cen żywności i mediów powoli zanikają, a kto nie chciałby zamieszkać na emeryturze w słonecznym kraju, o ile go na to stać, oczywiście. Bliższe południe Bułgaria o ile już się nie stała, to właśnie staje się w ostatnich latach hitem inwestycyjnym. Tutaj też zaczęło się od grupek prywatnych inwestorów kupujących apartamenty w nadmorskich kurortach z myślą o własnym wypoczynku. Obecnie można już przebierać w ofertach wynajmu apartamentów w Złotych Piaskach, czy Słonecznym Brzegu, a ceny, o ile nie są niższe niż w Juracie, czy Kołobrzegu to przynajmniej są porównywalne. Co ważne, wynajmujemy u Polaków, którzy mieszkają na przykład w Warszawie. W przypadku wszelkich reklamacji wiemy, gdzie się udać. No i nie ma bariery językowej! Przystąpienie Bułgarii wraz z Rumunią w styczniu zeszłego roku do Unii Europejskiej znacznie ożywiło rynki nieruchomości wakacyjnych (i nie tylko) w tych krajach. Wchodzą na nie coraz bardziej poważni gracze i w ofercie prezentowanej w Polsce można już znaleźć apartamenty w całych kompleksach wakacyjnych budowanych z myślą o inwestorach z pozostałych krajów unijnych, w tym z Polski. Co ciekawe, oferta zawiera również nieruchomości na wakacje zimowe w malowniczych Rodopach, czy Bałkanach, pasmach górskich, które często nie funkcjonują w świadomości przeciętnego Europejczyka, a obfitych w nowoczesne ośrodki narciarskie. Na Słowację najbliżej Narciarzom nie trzeba zachwalać słowackiej bazy sportów zimowych. Turystyka narciarska i snowboardowa do tego kraju kwitnie w najlepsze. Ale po co wydawać pieniądze co roku na tydzień ferii zimowych, jak można wydać raz na dobrze i do tego zarabiać na wynajmie domku narciarskiego, czy apartamentu w kompleksie wypoczynkowym? Znane są już nie tylko zimowe, ale i całoroczne atrakcje wypoczynku w Tatrach Wysokich po słowackiej stronie. Domy zimowe i letnie, apartamenty w specjalnych osiedlach w Słowacji (np. w okolicach Popradu) to ostatnie hity z oferty pośredników nieruchomości w Polsce. Zachwalają, że przynajmniej nie będzie problemów ze zbyciem nieruchomości, kiedy znudzi się ona kupującemu. Choć większości Słowaków nie stać na takie zakupy, można liczyć na rodaków, czy obywateli krajów z zachodniej części Unii Europejskiej, dla których po czterech latach w Unii Europejskiej Słowacja jest bezpiecznym i przyjaznym miejscem do inwestowania.
wtorek, 06 maja 2008
Mieszkania do wynajęcia
Zapraszamy do obejrzenia krótkich filmów prezentujących mieszkania do wynajęcia w Warszawie. Oba znajdują się w ścisłym centrum miasta na pograniczu Śródmieścia, Woli i bliskiego Żoliborza. Jedno przygotowane jest do wynajęcia przez osobę prywatną, drugie zostało przygotowane przez firmę zarządzającą mieszkaniami i wynajmuje je firma. Teraz trochę więcej o tym drugim mieszkaniu... Mieszkania są wciąż do wynajęcia. Kontakt do firmy, która je wynajmuje można znaleźć po kliknięciu w czerwony banner po prawej stronie. RW
środa, 30 kwietnia 2008
Łódzki boom mieszkaniowy
Liczby mówią same za siebie. W 2007 roku wydano w Łodzi 4 275 pozwoleń na budowę mieszkań. Rok wcześniej pozwoleń tych wydano niecałe półtora tysiąca. Takiego wzrostu liczby wydanych pozwoleń, o blisko dwieście punktów procentowych, nie zanotowało żadne drugie miasto w Polsce.
Co się stało w Łodzi? Analitycy nie mają wątpliwości. Rynek mieszkaniowy w Łodzi w ostatnich latach rozwijał się dużo wolniej niż w innych dużych miastach Polski. Kiedy Warszawa, Wrocław i Trójmiasto przechodziły przez swój boom, Łódź była daleko w tyle. Zainteresowanie wykupem działek i budową mieszkań dopiero zaczynało się tam rodzić. Nic dziwnego. W porównaniu do cen mieszkań w innych miastach Łódź nie przedstawiała się interesująco i nic nie wskazywało na to, że nagle ceny nieruchomości ruszą ostro w górę. Jeszcze w 2006 roku średnia cena mieszkań na łódzkim rynku nieznacznie przekraczała trzy tysiące złotych za metr kwadratowy, gdy na przykład w Warszawie średnie ceny dawno już przekroczyły 7 tysięcy. Atrakcyjnie wyglądały wówczas ceny gruntów w centrum miasta (średnia w Łodzi – poniżej 500 zł/mkw wobec ok. 3,5 tys. zł/mkw w Warszawie – dane za firmą EMMERSON), ale też nie było na nie popytu. W oczywisty sposób brakowało inwestorów, którzy wierzyliby w rozwój łódzkiego rynku.
Efekt Scheiblera Analitycy rynku nieruchomości wykuli już specjalny termin, dla określenia wydarzeń na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2007 roku w Łodzi. Różne czynniki: demograficzne, infrastrukturalne (np. więcej połączeń lotniczych z łódzkim Lublinkiem) i inne, których analiza nie jest celem tego wpisu, spowodowały, że wreszcie znalazł się deweloper, który postawił na budowę kosztownych lokali w Łodzi. Lofty „U Scheiblera”, jako pierwsza tego typu oferta w kraju, prawie natychmiast zyskały ogólnopolską sławę. Również ze względu na cenę. Ale nabywcy się znaleźli. Średnia cena oferowanych mieszkań w Łodzi w pierwszym kwartale 2007 roku wynosiła jeszcze niecałe cztery tysiące złotych za metr kw. Po wprowadzeniu do sprzedaży drogich loftów, w kolejnych kwartałach roku średnia cena poszybowała do poziomu blisko 6 tysięcy złotych. Efektem Scheiblera analitycy nazwali zjawisko polegające na tym, że ceny w Łodzi, po sprzedaży loftów, wcale nie spadły, a po nieznacznej korekcie utrzymały się na wysokim poziomie. Podobna sytuacja miała miejsce w Poznaniu, gdzie po wprowadzeniu do oferty mieszkań z inwestycji Warta Apartments, średnie ceny poszybowały ponad dwukrotnie w górę i również nie spadły z tej wysokości do dziś.
Inwestorzy reagują… …na takie dynamiczne zjawiska prawie natychmiast, licząc szybko zyski. W efekcie najazdu deweloperów i inwestorów w ubiegłym roku w Łodzi rozpoczęto budowę dwóch tysięcy nowych mieszkań. W lutym 2008 trwały (i nadal trwają) realizacje 37 projektów mieszkaniowych. Terminy oddania inwestycji przypadają głównie na koniec bieżącego roku i początek przyszłego. W lutym 2008 według działu badań i analiz firmy Emmerson SA średnia cena za metr kwadratowy mieszkania na rynku pierwotnym w Łodzi wyniosła 6130 złotych i była wyższa o 57 % w stosunku do analogicznego okresu z roku poprzedniego. Ceny mieszkań kształtowały się od 4,9 tys. zł/mkw do 7,5 tys. zł/mkw. Rafał Wereszczaka
W artykule wykorzystano dane z raportu „Łódzki rynek mieszkaniowy 2008” działu badań i analiz firmy Emmerson SA |
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Inne blogi
Nasi Partnerzy
Prasa
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||